Heretic - Nosferatu Eau de Macabre 30ml






Category: Aerangis
Heretic Nosferatu Eau de Macabre 30ml: We współpracy z Nosferatu i Focus Features, marka Heretic z dumą prezentuje Nosferatu Eau de Macabre, zapach inspirowany kultowym wampirem. Przejmujący aromat więdnących bzów, aksamitnego wegańskiego ambry i uderzeń piorunów, które wypełniają powietrze zapachem mokrej ziemi i elektryczności – jest zarówno delikatny, jak i hedonistyczny. Spotkanie z zjawą w zimnych, wilgotnych jaskiniach zamku hrabiego Orloka.
NUTY GŁOWY: Bez, Ambretka. NUTY SERCA: Petrichor, Fiołek absolut, Irys (konkret), Cypriol. NUTY BAZY: Wegańska ambra, Oud, Labdanum.
Uchwycenie olfaktorycznego uniwersum Nosferatu w jednej szklanej butelce to nie lada wyczyn. Chcieliśmy wyjść poza takie motywy jak krew, róże, dym czy wosk świec i zbadać zupełnie inną wizję tego stworzenia nocy. Zimny, blady i przejrzysty, ten zapach przywołuje niepokojący chłód spotkania ze zjawą. Otwiera się grzmotem i ulewą przed zamkiem hrabiego Orloka. Błyskawice wypełniają powietrze zapachem mokrej ziemi i elektryczności. Wilgotna gleba uwalnia świeży, czysty, ale nieco stęchły aromat olejków roślinnych i geosminy pochodzącej z Karpat.
W splotach kamieni ciemnego, wilgotnego serca znajdziesz bez w wyrazistym bukiecie o trupim odcieniu, przeplatanym atramentowym absolutem fiołka. Od razu przypomina nam to bohaterkę Nosferatu, Ellen Hutter. Ten eteryczny, kwiatowy akord przywołuje wspomnienia zapomnianej niewinności i miłości wiecznej, ale w mgnieniu oka, ku naszemu przerażeniu, fioletowe piękno znika, by pojawić się ponownie, jakby powróciło z martwych. Ionony, znane również jako „znikająca cząsteczka”, pochodzące z delikatnych liści i łodyg, są ulotne i będą wskrzeszane wciąż na nowo w przelotnych chwilach. W tym momencie na scenę wkracza kolejna złożona postać – wegańska ambra. Paradoks dla naszych zmysłów, przypomina nam o słonych oceanach, za którymi tęsknimy, gdzie czeka statek, który zabierze nas do domu. Miękka i aksamitna, ambra tańczy na skórze w nostalgicznym walcu, który jest zarówno delikatny, jak i hedonistyczny.
Skłaniając nas do refleksji nad pierwotnymi instynktami, które drzemią w każdym z nas, oraz nad strefą zmierzchu między człowiekiem a bestią, którą zamieszkuje wampir – to zapach, który będzie cię prześladować, ale w najlepszym możliwym sensie. Nosferatu Roberta Eggersa w kinach już w te święta.









